piątek, 18 lipca 2014

Praca

Zaraz na początku pobytu zaczęłyśmy poszukiwania pracy. W miejscowej gazecie znalazło się wiele ogłoszeń, jednak gdy dzwoniłyśmy zapytać o szczegóły ogłoszenia, okazywało się, że nie spełniamy wymagań, lub oferta jest już nieaktualna. Najbardziej zwracałyśmy uwagę na ogłoszenia z serwisu lub ze sklepów na obsługę kas. Udało się nam załatwić pracę po znajomosci w hotelu w downtown - Embassy Suites Hotels jako housekeeping. Pracowałyśmy 3 tygodnie, zarobiłyśmy dość dobre pieniądze (na pewno lepsze niż te, które zarobiłybyśmy w Polsce). Przyznam szczerze, że na początku praca nie była łatwa, ale z każdym dniem szło nam coraz lepiej. Ludzie, którzy z nami pracowali byli bardzo mili, otwarci i szczerzy. Przez 3 tygodnie pracy miałyśmy 4 dni wolnego, reszta dni polegała na tym, że wychodziłyśmy z domu rano, po to żeby wrócić wieczorem tylko się przespać. A wszystko dlatego, że trafiłyśmy na szczyt sezonu. Na dłuższą metę nie chciałabym tak pracować. Ale nie żałuję, co zarobiłam, to moje i wiem, że kiedyś dobrze będę wspominać moją przygodę z pierwszą pracą :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz