Do wyjazdu zostały jedynie 3 dni, czas płynie bardzo szybko. Nawet nie zauważyłam kiedy minęło to pół roku. W każdym razie przygotowania trwają, szykuję ubrania, sprzątam, żegnam się z przyjaciółmi. Pierwszy raz wyjeżdżam na tak długi czasi i jestem ciekawa jak na to wszystko zareaguję, czy będę tęsknić, czy raczej korzystać w 100% niczym się nie przejmując... Jedno jest pewne: postanowiłam sobie, że te wakacje będą najlepszymi w życiu.